logo projektu interreg cz_pl
Strona internetowa wykonana w ramach projektu nr CZ.11.4.120/0.0/0.0/15_006/0000086 pn „Bolesławiec-Vrchlabí – aktywna transgraniczna współpraca muzeów”, dofinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu INTERREG V-A Republika Czeska – Polska 2014-2020.

Zapytaj artystę – Kaja Raczyńska

Już 7.11.2025 r. w Muzeum Ceramiki odbędzie się wernisaż wystawy Ceramic Cities Exchange – Stoke-on-Trent & Bolesławiec. Będzie to zwieńczenie naszej kilkuletniej współpracy z British Ceramics Biennial. Autorami ceramicznych prac, które znajdą się wystawie, są młodzi artyści ze Stoke-on-Trent oraz Bolesławca, którzy wzięli udział w międzynarodowym projekcie. Chcielibyśmy ich Wam przedstawić, dlatego zapraszamy na kolejną część cyklu „Zapytaj artystę”.

On 7 November 2025, the Ceramics Museum will host the opening of the Ceramic Cities Exchange – Stoke-on-Trent & Bolesławiec exhibition. This will be the culmination of our several years of cooperation with the British Ceramics Biennial. The ceramic works featured in the exhibition were created by young artists from Stoke-on-Trent and Bolesławiec who took part in an international project. We would like to introduce them to you.

👉Osoba, bez której nie zajmowałbym się gliną…
Jestem ja sama, myślę, że nikt nie pomógł mi podjąć decyzji o spróbowaniu swoich sił w tym obszarze, po prostu poczułam, że praca z gliną może być czymś dla mnie, czymś co pozwoli mi twórczo się realizować.

👉Moje pierwsze dzieło z gliny, które pamiętam…
Kosmiczna planeta. Była to rzeźba stworzona w kilkuosobowej grupie w ramach wakacyjnych zajęć dla dzieci w Bolesławieckim Ośrodku Kultury. Każdy z nas miał szansę pokazać jak wyobraża sobie życie w odległej przestrzeni kosmicznej, pełnej kolorowych kraterów, czy szalonych ufoludków.

👉Najbardziej w pracy z gliną lubię…
Przekraczanie ram mojego perfekcjonizmu, uczę się, dzięki glinie, odpuszczania, popełniania błędów, szukania nowych rozwiązań, czy sposobów na przekazywanie tego, co rodzi się w mojej głowie. Uwielbiam możliwość eksperymentowania z formami i technikami, które potrafią zaskoczyć mnie samą.

👉Inspiruje mnie…
Przede wszystkim natura, jej piękno, dzikość i jednocześnie uporządkowanie, natura, która zarówno wnosi do naszego życia spokój, jak i zdumienie, czy ekscytację. Inspirację czerpię również z innych form sztuki, które mnie zachwycają, jest to zwłaszcza literatura poruszająca impresjonistycznym charakterem.

👉Gdybym mogła opisać swój styl jednym słowem…
Byłaby to pewnie kobiecość. Lubię posługiwać się kobiecymi symbolami, tymi które wiążą ludzkie cząstki z pierwotnym charakterem natury – płodność, tworzenie, rozwój – wszystko to widzę w kobiecym łonie, które kojarzy mi się z niesamowitą i potężną energią twórczą.

👉Gdy słyszę „Stoke-on-Trent”, myślę o…
O utalentowanych młodych ludziach, którzy zaskoczyli mnie swoją otwartością, nie tylko w relacjach interpersonalnych, ale także w ich kreatywnej sile. To ludzie otwarci na sztukę, ciepli, a zarazem ambitni artyści.

👉Gdybym mogła stworzyć ceramikę dla jednej historycznej postaci byłby to…
Ceramiczna zastawa, w skład której weszłyby pucharki, kielichy, misy, tace i tym podobne naczynia, wszystko utrzymane w zielono-granatowej kolorystyce, z rozlewającym się nierównomiernie szkliwem…dla… Kleopatry, kobiety, która jest dla mnie uosobieniem kobiecości – pełnej odwagi, ambicji, inteligencji, umiejętnie wykorzystującej swoje atuty.

👉Gdybym mogła ulepić z gliny wszystko, co sobie wymarzę, byłby to…
Może rzeczywistej wielkości rzeźba wierzby o płaczącym pokroju, pod którą mogłyby przesiadywać wszystkie nadchodzące po mnie pokolenia. Takie miejsce byłoby dla nich pewnego rodzaju „świątynią dumania”, miejscem ciszy i przestrzeni dla swobodnego przepływu myśli. Te drzewa zawsze mnie poruszały, są w moim odczuciu dość romantyczne.

👉Czy był taki moment, w którym glina nauczyła Cię czegoś o sobie samej?
Myślę, że przede wszystkim udowodniła mi, że jestem osobą twórczą, która nie tylko kocha sztukę podziwiać, ale też ją tworzyć. Praca nad ostatnia rzeźbą pokazała mi, jak wiele pomysłów i idei kryje się w moim umyśle, a także, jak ekscytujące i rozwijające potrafi być wyciąganie ich na wierzch. Nauczyła mnie też cierpliwości w nauce nowych rzeczy i czekania na rezultaty swoich trudów, zamiast oczekiwania natychmiastowych zachwytów i powodzeń. Nie wszystko musi przychodzić szybko i z łatwością.

👉Jaki jest przekaz Twojej rzeźby, wykonanej w Bolesławcu?
Moja rzeźba swoją formą nawiązuje do kobiecego łona, skupia się na zagadnieniu płodności, która jest w każdej z nas, płodności wyrażonej i obecnej na wielu wymiarach i w wielu obszarach życia. Moim zdaniem jest delikatna i kobieca, może dla niektórych zaskakująca. Na pewno nie jest żadnego rodzaju prowokacją, a bardziej hołdem dla naszych ciał. Chciałam poniekąd wydobyć (bądź nie) z ludzi reakcję, która dla każdego może być sygnałem – czy jest na to zgoda w nas, czy nie, by pojawiło się też miejsce w przestrzeni publicznej na kobiece symbole, graficzne przedstawienie narządów, które są portalem dla życia. Myślę, że nikt nie wzdryga się na widok męskich narządów płciowych, widocznych na co drugim bloku i są one dla nas bardziej „obyte”. Chciałabym by kobiece ciała przestały być dla kogokolwiek czymś, o czym należy mówić szeptem i za kotarą. Drzemie w nich naprawdę ogromna, kreatywna energia. Sam owoc granatu jest dla mnie ważnym symbolem, który niesie wiele znaczeń – początek, koniec, narodziny, śmierć, zmiana, stałość, pasja, nienawiść, cykl – lekko nawiązując do mitologicznej historii Demeter i Kory, oraz Księgi Koheleta. Jest to dla mnie symbol najbardziej „kompletny” i najbardziej kobiecy.

👉Gdyby Twoja praca mogła mówić, co by o Tobie powiedziała?
„Jestem z ciebie dumna”. Wydaje mi się, że duma ta wynikałaby z drogi jaką przeszłam jako kobieta i jaką wciąż przechodzę, zwłaszcza w zakresie darzenia swojego ciała akceptacją i miłością, co tyczy się nie tylko mnie, ale także wszystkich bliskich mi kobiet wokół, które przechodzą podobne rozterki na co dzień. Byłaby dumna ze wsparcia i współczucia, które dajemy sobie nawzajem w „siostrzeństwie”. Dodatkowo słowa te odnosiłyby się do mnie, jako początkującej artystki, która w końcu odważyła się spróbować i w pewnym sensie przekroczyć siebie w nowej pasji, której wciąż się uczę.

fot. Iwona Champlewska

👉The person without whom I would not be involved in ceramics…
I don’t think anyone helped me make the decision to try myself in this field, I just felt that working with clay could be something for me, something that would allow me to express myself creatively.

👉My first ceramic work I remember is…
‘Space Planet’. It was a sculpture created by a group of several people as part of holiday activities for children at the Bolesławiec Cultural Centre. Each of us had the opportunity to show how we imagined life in distant space, full of colourful craters and crazy aliens.

👉What I like most about working with clay is…
Going beyond the limits of my perfectionism, thanks to clay, I am learning how to let go, how to make mistakes, how to look for new solutions, and find ways to convey what is born in my mind. I love the opportunity to experiment with forms and techniques that can surprise even me.

👉My inspiration comes from…
First and foremost- nature, its beauty, wildness and its orderliness at the same time, nature that brings peace, wonder and excitement to our lives. I also draw inspiration from other art forms that delight me, especially literature with an impressionistic character.

👉If I had to describe my style in one word…
It would probably be femininity. I like to use feminine symbols, those that connect human particles with the primal nature of nature – fertility, creation, development – I see all this in the female womb, which I associate with incredible and powerful creative energy.

👉When I hear ‘Stoke-on-Trent’, I think of…
About talented young people who surprised me with their openness, not only in interpersonal relationships, but also in their creative power. They are people who are open to art, warm, and at the same time ambitious artists.

👉If I could create ceramics for one historical figure, it would be…
Ceramic tableware, including cups, goblets, bowls, trays and similar items, all in green and navy blue colours, with unevenly spread glaze…for…Cleopatra, a woman who, for me, is the personification of femininity – full of courage, ambition and intelligence, skilfully using her strengths.

👉If I could fire everything I dream of out of clay, it would be…
Perhaps a life-size sculpture of a weeping willow, under which all future generations could sit. Such a place would be a kind of ‘temple of reflection’ for them, a place of silence and space for the free flow of thoughts. These trees have always moved me; I find them quite romantic.

👉Was there a moment when clay taught you something about yourself?
I think that, above all, it proved to me that I am a creative person who not only loves to admire art, but also to create it. Working on my latest sculpture showed me how many ideas and concepts are hidden in my mind, and also how exciting and rewarding it can be to bring them out into the open. It also taught me patience in learning new things and waiting for the results of my efforts, instead of expecting immediate admiration and success. Not everything has to come quickly and easily.

👉What message does your sculpture, made in Bolesławiec, convey?
The form of my sculpture refers to the female womb, focusing on the issue of fertility, which is present in each of us, fertility expressed and present in many dimensions and areas of life. In my opinion, it is delicate and feminine, perhaps surprising to some. It is certainly not meant to be provocative, but rather a tribute to our bodies. In a way, I wanted to elicit (or not) a reaction from people that could be a signal for everyone – whether we agree with it or not – that there should also be a place in public space for female symbols, graphic representations of organs that are a gateway to life. I think that no one flinches at the sight of male genitalia, visible on every other block, and they are more ‘familiar’ to us. I would like female bodies to cease to be something that anyone has to talk about in whispers and behind closed curtains. They harbour truly enormous creative energy. The pomegranate itself is an important symbol for me, one that carries many meanings – beginning, end, birth, death, change, constancy, passion, hatred, cycle – slightly referring to the mythological story of Demeter and Kore, and the Book of Ecclesiastes. For me, it is the most ‘complete’ and most feminine symbol.

👉If your work could speak, what would it say about you?

‘I am proud of you.’ I think this pride stems from the journey I have taken as a woman and continue to take, especially when it comes to accepting and loving my own body, which applies not only to me but also to all the women around me who struggle with similar issues every day. She would be proud of the support and compassion we show each other in our ‘sisterhood.’ Furthermore, these words would apply to me as an emerging artist who finally dared to try and, in a sense, push my own boundaries in a new passion that I am still learning.

photo by Iwona Champlewska

Program „Ceramic Cities Exchange” jest wspierany przez British Council jako część UK/Poland Season 2025, Instytut Kultury Polskiej w Londynie oraz Polonia Aid Foundation Trust.

Ceramic Cities Exchange is supported by the British Council under the UK/Poland Season 2025: the Polish Cultural Institute in London and the Polonia Aid Foundation Trust.

Godziny otwarcia
w dni świąteczne
w maju 2024 r.

1 maja (środa)
Święto Pracy

Muzeum Ceramiki

11.00-17.00

Centrum Dawnych Technik Garncarskich

nieczynne

Punkt Informacji Turystycznej

10.00-16.00

3 maja (piątek)
Święto Konstytucji 3 maja

Muzeum Ceramiki

11.00-17.00

Centrum Dawnych Technik Garncarskich

nieczynne

Punkt Informacji Turystycznej

10.00-16.00

19 maja (niedziela)
Zielone Świątki

Muzeum Ceramiki

nieczynne

Centrum Dawnych Technik Garncarskich

nieczynne

Punkt Informacji Turystycznej

nieczynne

30 maja (czwartek)
Boże Ciało

Muzeum Ceramiki

nieczynne

Centrum Dawnych Technik Garncarskich

nieczynne

Punkt Informacji Turystycznej

nieczynne

Przejdź do treści