Już 7.11.2025 r. w Muzeum Ceramiki odbędzie się wernisaż wystawy Ceramic Cities Exchange – Stoke-on-Trent & Bolesławiec. Będzie to zwieńczenie naszej kilkuletniej współpracy z British Ceramics Biennial. Autorami ceramicznych prac, które znajdą się wystawie, są młodzi artyści ze Stoke-on-Trent oraz Bolesławca, którzy wzięli udział w międzynarodowym projekcie. Chcielibyśmy ich Wam przedstawić, dlatego zapraszamy na kolejną część cyklu „Zapytaj artystę”.
On 7 November 2025, the Ceramics Museum will host the opening of the Ceramic Cities Exchange – Stoke-on-Trent & Bolesławiec exhibition. This will be the culmination of our several years of cooperation with the British Ceramics Biennial. The ceramic works featured in the exhibition were created by young artists from Stoke-on-Trent and Bolesławiec who took part in an international project. We would like to introduce them to you.
👉Osoba, bez której nie zajmowałbym się gliną…
Próbowałam pracy z ceramiką w różnych momentach mojej kariery artystycznej, ale nigdy nie czułam przywiązania do procesu twórczego. Jednak praca z Joanną Hejmej i Asią Dawidowską z BCB, wywarły na mnie pozytywny wpływ, podczas projektu „Ceramic Cities” — dając początek mojej przygodzie z ceramiką!
👉Moje pierwsze dzieło z gliny, które pamiętam?
Stworzyłam płytę ceramiczną odtwarzając przód mojego domu z dzieciństwa, kiedy uczęszczałam do pierwszej klasy szkoły średniej. O dziwo nie wyszła źle. Następnie, stworzyłam garnek z kwiecistym wzorem, który wybuchł w piecu. Cóż, raz na wozie raz pod wozem.
👉Najbardziej w pracy z gliną lubię…
Jestem w stanie pracować wolniej we własnym tempie w porównaniu z innymi formami sztuki, którymi zajmowałam się w przeszłości, jak malowanie i fotografia. Ogólnie moja podróż w tworzeniu dzieła jest niezwykle satysfakcjonująca i terapeutyczna. Efekt końcowy, nieważne czy jest dobry, czy zły — zawsze napawa kreatywnością i poczuciem spełnienia. Świetne jest też uczucie tradycyjnej pracy z materiałem takim, jak glina oraz nauka nowych umiejętności, które mogą zniknąć, ponieważ fabryki bankrutują, a starsi pracownicy znikają, tak jak ich wiedza. Mieć możliwość przekazywania kolejnym pokoleniom tysiącletniego dziedzictwa pracy z gliną — jest po prostu zaszczytem.
👉Inspiruje mnie…
Szczerze? Wszystko. Przypadają mi do gustu naturalne formy drzew i grzybów dla kształtu moich prac. Jednak inspiracje do dekoracji i koloryzacji czerpię z ilustracji, tatuaży oraz sztuki ulicznej. Jestem ogromną fanką Garry-ego Perry a jego prace i styl definitywnie mają duży wpływ na moje szkice, gust i koncepcję.
👉Gdybym mogła opisać swój styl jednym słowem…
Eksperymentalny. Nadal nie mam pojęcia, co dokładnie chcę stworzyć, ale lubię próbować wszystkiego po trochu do momentu, aż znajdę sedno. Kiedy przychodzi do dekorowania podszkliwnego, idę w kierunku stylu bardziej fantazyjnego i ilustracyjnego.
👉Gdy słyszę “Bolesławiec”, myślę o…
Przepięknej wzorzystej ceramice w oszałamiających odcieniach niebieskiego, z mnóstwem kwiecistych wzorów oraz wspaniałym dziedzictwie w świecie ceramiki.
👉Gdybym mogła stworzyć ceramikę dla jednej historycznej postaci byłby to…
Nigdy wcześniej przeszło mi to przez myśl, ale szczerze myślę, że kubek dla Grayson’a byłby odjazdowy. Kocham kolekcjonować kubki i oczywiście mam swój ulubiony. Osobiście uważam, że każdy taki posiada. Zatem, gdybym miała możliwość stworzenia nowego ulubionego kubka dla Grayson’a (lub Phillip’y), byłabym wzruszona i wniebowzięta.
👉Gdybym mogła ulepić z gliny wszystko, co sobie wymarzę, byłby to…
W którymś momencie bardzo chcę stworzyć rzeźbę wyższą ode mnie (tak około 1,8 m wysokości). Byłabym, wniebowzięta tworząc coś takiego dużego i do użytku publicznego. Uwielbiam interaktywne i realne prace, więc możliwość stworzenia czegoś interakcyjnego byłoby wspaniałym osiągnięciem.
👉Czy był taki moment, w którym glina nauczyła Cię czegoś o sobie samej?
Glina zawsze mnie sprowadza na ziemię. Nauczyła, aby być cierpliwą, przezwyciężać trudności, zbierać myśli, rozwijać i planować nowe pomysły oraz jak lepiej radzić sobie ze zmianami. Pokazała mi też, jak okropnie radzę sobie z matematyką. Uświadomiłam też sobie, że znam więcej przekleństw, niż przypuszczałam.
👉Jaki jest przekaz Twojej rzeźby, wykonanej w Bolesławcu?
Nie mogłam odwiedzić Bolesławca z powodu nagłego wypadku zdrowotnego, ale prace, które stworzyłam w Stoke on Trent w studiu BCB, odzwierciedlają rozwój i nowe początki, a także społeczność, stratę i zmianę. Mój talerz z grzybami wyrastającymi z powierzchni miał być częścią kolekcji zastawy stołowej, stworzonej z myślą o posiłku z przyjaciółmi i bliskimi, aby świętować wspólne bycie razem podczas jakiejś uroczystości. Jednak grzyby wyrastają z rozkładu i musimy pamiętać, że aby rozkwitnąć i rozwijać się, musimy zostawić za sobą coś, co ulegnie rozkładowi. Niezależnie od tego, czy są to przeszłe związki, poczucie własnej tożsamości, czy miejsce, które kiedyś uważaliśmy za dom, wszystko się zmienia i ostatecznie z pozostałości tego, co zostało, zawsze powstaje coś pięknego. Grzyby są również niezwykle wytrzymałe i rosną w nieoczekiwanych miejscach, tworząc piękne kształty i kolory oraz najbardziej skomplikowane wzory, przypominając nam, że w najbardziej nieoczekiwanych miejscach można znaleźć tak wiele piękna.
👉Gdyby Twoja praca mogła mówić, co by o Tobie powiedziała?
Powiedziałaby, że mój proces twórczy jest metodą prób i błędów bez określonego planu działania, ale ostatecznie wychodzi coś zarówno pięknego, jak i funkcjonalnego. Kolory i formy odzwierciedlają mój unikalny styl oraz moje życiowe wzloty i upadki.
👉The person without whom I would not be involved in ceramics…
Joanna Hejmej and Asia Dawidowska at BCB – I had tried ceramics at various points in my creative career before, but I didn’t feel very connected to the practice. However working alongside them on the Ceramic Cities project has really influenced me to begin my career in ceramics properly!
👉My first ceramic work I remember is…
I made a tile slab recreating the front of my childhood house in my first year of high school, it surprisingly didn’t turn out too bad – then I made a pot with flower decorations and it exploded in the kiln… you win some, you lose some
👉What I like most about working with clay is…
I get to slow down and take my time compared with other artforms I have done in the past like painting and photography. The overall journey involved in creating a piece is incredibly satisfying and (mostly) therapeutic.The end result whether good or bad is usually a lot more fulfilling creatively and gives me a great sense of accomplishment. It is also a great feeling to carry on working with a material like clay and learn new skills that may otherwise be on the decline as factories close down and older generations of workers and their knowledge disappear. To be able to carry on the legacy of millenia of work in clay is an honour.
👉My inspiration comes from…
Honestly everything and anything. I quite like natural forms in trees and fungi for my shapes, but my decoration and colours are very inspired by illustration, tattooing and street art. I am a huge fan of Grayson Perry, and his work and style has definitely influenced my personal sketches, fashion and ideas a lot.
👉If I had to describe my style in one word…
Experimental. I still don’t know exactly what I want to create overall in my work and I like to just try a bit of everything while I work out what sticks. When it comes to decorating a piece with underglaze I definitely go for a more fun and illustrative style.
👉When I hear ‘Bolesławiec’, I think of…
Gorgeous patterned ceramics in stunning hues of blue, lots of floral motifs and an amazing legacy of work in the world of pottery.
👉If I could create ceramics for one historical figure, it would be…
I haven’t thought about this before, but honestly I think a mug/cup for Grayson would be cool. I love to collect mugs and of course I have a favourite, and I like to think that everyone else does too. So if I could make Grayson (or Phillipa!) their new favourite mug I’d be very touched and feel quite accomplished.
👉If I could fire everything I dream of out of clay, it would be…
I really want to make a sculpture bigger than me at some point – so near to 6ft in height/size. I’d feel really accomplished to make something that big and to install it somewhere publicly for others to see would be great. I really like interactive and tactile work so to make it interactive also would be a great success.
👉Was there a moment when clay taught you something about yourself?
Clay humbles me all the time. It’s taught me to be more patient and to overcome setbacks and to regroup, develop a new idea or plan and to better cope with unexpected change. It’s also taught me that I am absolutely awful at maths and I know more swear words than I realised.
👉What message does your sculpture, made in Bolesławiec, convey?
I was unable to visit Bolesławiec due to a health emergency, but the work I created in Stoke on Trent in the BCB studio reflects growth and new beginnings, and also community, and loss and change. My plate with fungi growing from the surface was intended to be a part of a dinnerware collection, made to be staged for a meal with friends and close ones to celebrate being together for some sort of a celebration. However fungi grows from decay and we have to be reminded that in order to flourish and grow in ourselves, something has to be left behind to rot. Whether that’s past relationships, sense of self or a place once considered home, things change and ultimately something beautiful will always come from the remains of what was left behind. Fungi are also extremely hardy and will grow in unexpected places, forming beautiful shapes and colours and the most intricate patterns, reminding us that there’s so much beauty to be found in the most unexpected places.
👉If your work could speak, what would it say about you?
It would say that my creative process was very trial and error with no specific plans, but ultimately became something both beautiful and functional, and the colours and forms are very reflective of my own style and the ups and downs of life so far.
Program „Ceramic Cities Exchange” jest wspierany przez British Council jako część UK/Poland Season 2025, Instytut Kultury Polskiej w Londynie oraz Polonia Aid Foundation Trust.
Ceramic Cities Exchange is supported by the British Council under the UK/Poland Season 2025: the Polish Cultural Institute in London and the Polonia Aid Foundation Trust.
#UKPolandSeason #Poland #BritishCouncil