logo projektu interreg cz_pl
Strona internetowa wykonana w ramach projektu nr CZ.11.4.120/0.0/0.0/15_006/0000086 pn „Bolesławiec-Vrchlabí – aktywna transgraniczna współpraca muzeów”, dofinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu INTERREG V-A Republika Czeska – Polska 2014-2020.

   bilety  |  kontakt | PL | CZ | EN

Menu

Wieczór pamięci Andrzeja Pytlińskiego i Mikołaja Jankowskiego

Spotkanie poświęcone pamięci Andrzeja Pytlińskiego i Mikołaja Jankowskiego – działaczy i animatorów lokalnego środowiska fotograficznego, założycieli Bolesławieckiego Towarzystwa Fotograficznego, które odbyło się 23 lipca w Dziale Historii Miasta Muzeum Ceramiki, zgromadziło wielu przyjaciół i sympatyków bolesławieckiej fotografii. W roli gości honorowych wystąpiły Pani Stanisława Wojda-Pytlińska oraz Pani Ewa Jankowska wraz z rodzinami.

Wieczór pamięci Mikołaja Jankowskiego i Andrzeja Pytlińskiego
W pierwszym rzędzie od lewej Stanisława Wojda-Pytlińska i Ewa Jankowska
fot. Przemek Kania
Wieczór pamięci Mikołaja Jankowskiego i Andrzeja Pytlińskiego
Prowadzący spotkanie, od prawej Anna Bober-Tubaj, Jerzy Paluszczyszyn, Janusz Moniatowicz
fot. Przemek Kania

Rozmowę poświęconą bohaterom spotkania poprowadzili fotograficy Janusz Moniatowicz i Jerzy Paluszczyszyn. Wśród obecnych znalazło się liczne grono pasjonatów fotografii: Jana Trawniczek, członkowie Stowarzyszenia Fotograficznego „Camera”, a także Andrzej Jaskuła i Andrzej Napierała, fotografowie z Lubina.

We wspomnieniach zebranych Andrzej Pytliński zapisał się jako osoba bardzo zasłużona dla fotografii w Bolesławcu. Był człowiekiem-instytucją i posiadał rzadką umiejętność łączenia przedstawicieli różnych środowisk. Przez lata prowadził różne formy edukacji fotograficznej – kursy, spotkania, porady i wykłady. Wyróżniał się wielką erudycją, posiadał ogromną wiedzę na niemal każdy temat. Pokazywał inne, szersze spojrzenie na fotografię jako jedną z dziedzin sztuki, ważny element kultury. 

Wieczór pamięci Mikołaja Jankowskiego i Andrzeja Pytlińskiego
Ewa Jankowska
fot. Andrzej Jaskuła
Wieczór pamięci Mikołaja Jankowskiego i Andrzeja Pytlińskiego
Stanisława Wojda-Pytlińska
fot. Przemek Kania

Z kolei Mikołaj Jankowski zapisał się w pamięci jako człowiek niespożytej energii, wieloletni prezes Bolesławieckiego Towarzystwa Fotograficznego. Wspominano go jako organizatora niezliczonej liczby wystaw, plenerów i różnych imprez fotograficznych o zakresie ogólnopolskim. Jego aktywność i zaangażowanie jeszcze bardziej umocniły silną pozycję bolesławieckiej fotografii w kraju.

Ze wspomnień bohaterów spotkania​

„Przez ponad dwa lata w Bolesławcu funkcjonował Oddział Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego. W roku 1981 w oparciu o jego struktury utworzono Bolesławieckie Towarzystwo Fotograficzne, z którym wiązano ogromne nadzieje. Uroczyste zebranie założycielskie z udziałem władz wojewódzkich odbyło się 23 kwietnia 1981 r. Członkami-założycielami byli: Mikołaj Jankowski, Janusz Moniatowicz, Henryk Piotrowski, Jolanta Józefiak, Kazimierz Kubrak, Edward Opała, Jan Stępkowski, Władysław Galik, Zbigniew Szczepański, Michał Twerd, Tadeusz Piszczek, Stanisław Kondratowicz, Janusz Lisiuk, Andrzej Uchman, Ryszard Popek, Andrzej Pytliński. Prezesem BTF został Mikołaj Jankowski.

Spotkanie założycielskie Bolesławieckiego Towarzystwa Fotograficznego, 23 IV 1981 r.
Spotkanie założycielskie Bolesławieckiego Towarzystwa Fotograficznego, 23 IV 1981 r.
fot. ze zbiorów Muzeum Ceramiki
Wybó prac konkursowych
fot. ze zbiorów Muzeum Ceramiki

Bardzo ważna wydaje się też działalność pracowni fotograficznych w miejscowych ośrodkach: w klubie ZCh «Wizów», w BOK-u i w Fabryce Fiolek i Ampułek «Polfa». Istotnym wydarzeniem było też wybudowanie przez SM «Bolesławianka» nowoczesnego Klubu Fotograficznego «Zapis» przy ul. Łasickiej. Na bardzo dużej powierzchni, zajmującej całe piętro wzniesionego specjalnie w tym celu budynku umieszczono pracownie, salę projekcyjną i odczytową, niezbędne zaplecze i infrastrukturę klubową. Kierownikiem klubu został Jerzy Paluszczyszyn, a instruktorem prowadzącym Andrzej Pytliński. Klub działał z wielkim rozmachem. Zorganizował m.in. Ogólnopolski Konkurs Fotografii Spółdzielczej, Kongres 150-lecia Fotografii Światowej itp. Klub «Zapis» wychował nową kadrę fotografów bolesławieckich: Grzegorza Matoryna, Grzegorza Sidorowicza, Pawła Brzezickiego, Pawła Kijewskiego, Adama Wojewódkę i wielu innych. Wraz z przemianami społeczno-politycznymi w początkach lat 90. XX w. Klub «Zapis» został jednak zlikwidowany”.

„Z fotografią zetknąłem się w 1955 roku podczas pracy w Zakładach Górniczych Konrad. Nieco później poznałem również Edwarda Opałę, instruktora fotografii w Zakładowym Domu Kultury «Konrad». Z wykształcenia był on chemikiem i posiadał ogromną wiedzę na temat procesów fotograficznych. Zdradził mi wiele tajników, dzięki którym moje zdjęcia, dotychczas wykonywane w ramach pracy, stały się lepsze technicznie. To on sprawił, że fotografia stała się moją pasją, której jestem wierny do dnia dzisiejszego i bez której nie wyobrażam sobie mojego życia.

(…) W Baszcie [siedzibie Bolesławieckiego Towarzystwa Fotograficznego] spotykali się cudowni, otwarci ludzie. Mieli mnóstwo pomysłów, które wspólnie realizowaliśmy. Otrzymywaliśmy fundusze z wielu źródeł. Baszta stała się dla mnie miejscem szczególnym, które darzę wielkim sentymentem. Nie tylko ze względu na możliwość spotkań, organizację wystaw itd. To przepiękne miejsce położone w zabytkowej części miasta przy murach obronnych. W naszych szeregach były wspaniałe osobowości, autorytety – Heniu Piotrowski, Edek Opała. Zawsze można było na nich liczyć, wspierali nasze działania, służyli radą. Tak było także w przypadku ogromnego jak na ówczesne czasy przedsięwzięcia – Przeglądu Fotografii Młodzieżowej. Praca z młodzieżą przynosiła mi zawsze najwięcej satysfakcji i stąd zrodził się pomysł organizacji imprezy. To w nich jest najwięcej radości, świeżości i energii. W moim otoczeniu nigdy nie brakowało młodych, pełnych zapału ludzi, chętnie pomagających w pracach BTF-u.

(…) Przez te wszystkie lata bardzo istotna dla nas, fotografów była także organizacja plenerów fotograficznych. Każde funkcjonujące ówcześnie towarzystwo fotograficzne stawiało sobie to zadanie za punkt honoru. Zapraszaliśmy do udziału największe sławy: Jerzego Wiklendta, Kazimierza Helebrandta, Pawła Pierścińskiego. Uczestnikami byli także przedstawiciele innych, zaprzyjaźnionych towarzystw. Sukcesem okazały się Dolnośląskie Plenery Aktu. Zawsze wybieraliśmy inne, ciekawe miejsce do ich organizacji. Najczęściej były to zamki lub pałace o specyficznym, sprzyjającym klimacie. Powstawały tam naprawdę piękne zdjęcia”.

Mikołaj Jankowski i Janusz Moniatowicz
fot. ze zbiorów Muzeum Ceramiki w Bolesławcu
Skip to content